Kilka lat temu nie obchodziło mnie nic innego tylko kulturystyka naturalna.
Wiadomo, że budowanie masy mięśniowej bez kozystania ze srodków farmakologicznych jest związane z zapewnieniem organizmowi szczególnie korzystnych warunków. Czyli wręcz przesadne dbanie o zdrowie. Pierwsze doświadczenia z ciężarami mimo popełniania najbardziej podstawowych błędów zawsze kończą sie jakimiś przyrostami. Ale to sie szybko kończy. Zacząłem się zagłębiać w tematy związane z dietetyką i biochemią. Czytać o sportowcach sprzed epoki sterydowej. *(Takich jak Gironda). Trafiłem przypadkowo na forum stworzone przez człowieka, który mając poważne problemy z chorobą układu nerwowego uratował się tym sportem od wózka. Mylisz się. W ciagu 1 roku diety niskowęglowodanowej (bogatej głównie w mięso z dodatkiem warzyw)przeskoczyłem 3 lata treningu na diecie "kulturystycznej" (bez jebanych sterydów i problemów z cyku cyku ). Z lenistwa odstąpiłem od tego i zacząłem jeść posiłki z nowo nabytą rodziną. (ożeniłem się) Przestałem ćwiczyć. Trwało to rok, półtora. To był największy błąd w moim życiu. Błąd, którego nie powtórzę. Po większości doświadczeń, które trudno tu w jednym poscie napisać. Powiem jedno. Stosując dietę niskowęglowodanową (bardzo bogatą w dobrej jakosci mięso i warzywa), profilaktyczne dawki RSO, cężki, madry trening siłowy mozna sie stać półbogiem. "pół" bo wszyscy kiedyś umrzemy
ja proponuje skupic sie w tym watku tylko na temacie oleju i tego co wokolo. dla dobra kolezanki sprawy diety, srodkow farmakologicznych etc zostawmy tym co sie na tym znaja tak jak my na naszym hobby
polecalbym research na amerykanskich stronach, tamten rynek pod tym wzgledem jest lata swietlne przed europejskim. mialem na drugim kompie jakies linki do artow o RSO, jutro poszukam i wrzuce.
trzymam kciuki!
flp
w jakim celu chcesz budować dom bez fundamentu
?
przyjme nasiona. Juanita la Lagrimosa : )
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Mnie az dreszcze przechodza jak slysze ze ludzie po wykryciu raka poddaja sie chemioterapii, naprawde to jest najgorsze co mozna zrobic. Nie chce mi sie wywodzic ale polecam zobaczyc ten film. Wiem 4 godziny, ale warto.
Trzeba sobie niestety uswiadomic, wiem dla zwyklego dobrego czlowieka ciezko to sobie wyobrazic, ale dla firm farmaceutycznych ktore maja bardzo wyrazne symptomy psychopaty, my zwykli ludzie jestesmy worami miecha, ktore placa kolosalne pieniadze za pseudo lekarstwa, ktore bardzo czesto nie lecza choroby, lecz tylko jej objawy, tak aby podtrzymywac nas w tym stanie przez jak najdluzszy czas, tzn umierajacy ale na tyle zdrowy, zeby nadal mogl placic kase za ich lekarstwa. W przypadku raka, chemia to jest wyrok smierci, gdyby podac chemie zdrowemu czlowiekowi prawie na pewno w przeciagu nastepnych kilku lat umrze. Malo kto wie, ale chemia kosztuje 25 000 zl, dlatego wykrywanie coraz to nowych rakow u ludzi jest tak wazne, czesto to nie jest nawet rak, ale lekarz od razu posyla na chemie, z czego kasuje niezla sumke dla siebie ,dostaje nowego merola lub jedzie na fancy wakacje... ehhh zobaczcie film, nie chce mi sie wywodzic, stracilem sily i checi tlumaczyc to ludzia wiec po prostu polece ten film i tyle.
Niepalący
Ostatnio zmieniany: 10 lata 4 tygodni temu przez SkyneT 2.0.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Ten film najbardziej ma do pokazania ze wszystko lezy w glowie..A i swieta prawda nie myslimy tak o corobach itp jest lepiej o wiele. Wlasnie sam kolezke z takiego tego wyciagnalem(jeszcze niedokonca ale juz jest "zdrowszy") a to se wkrecal to to, to tamto, to to, to tamto i huj zaczal myslec o chorobach inaczej jak mu podkrecilem...Zdrowszy zywszy haaha juz go noga nie boli juz go kark nieboli,juz nie choruje xD I ot zagwostka:D Sam niewnikam w swoje rozne dolegliwosci i tez powiem, chodze zyje hehe a niejeden by sie polozyl hehe.Pozdrawiam i Zdrowka zycze ekipie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
surowe warzywa...jakbym miał tak jeść to jebnąłbym się na sznur
albo lepiej nie...marychuanine bym przedawkował
Zacznij sie zastanawiac nad swoimi komentarzami bo widze ze wszedzie musiz wsadzic swoje trzy grosze ! Nie widze w tym problemu dopoki to beda wartosciowe i przemyslane wypowiedzi a nie co Ci slina na jezyk przyniesie !
Jezeli negujesz czyjas wypowiedz to uzasadnij dlaczego albo przedawkuj marihuane jebiac sie na sznurze
Karma to Suka
Ostatnio zmieniany: 10 lata 4 tygodni temu przez Kowalsky.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
dobre...
Już to uzasadniałem w innych moich komentarzach na temat diety.
Sądzę, że organizm na tych surowych warzywach nie miałby szans na przetrwanie walki z rakiem.
Mój wogóle by nie miał szans. Wykończyłby się powoli pomimo innych sprzyjajacych do życia warunków. (Szybką śmierć uważam za lepsze wyjscie. sznur-skrót myślowy.)
I masz rację. Niektóre moje komentarze są czasem zbyt emocjonalne (szczególnie po lolku). Dlatego bywam arogancki, a nawet zdarza mi się zadrwić z kogoś. A ta wegańska moda...
Dajmy spokój.
Lubię twój strych Pomożesz mi w tym przedawkowaniu???
ja akurat uważam że moda to jest mięsna typu stek z pantery kola kwasik na lepsze trawienie, nardeltańcka w końcu łapali te swoje bizony w siatki a coś co nie przemija coś istotnego nie jest tak banalne, bizony zdechną to też jakaś tam populacja problematyczna w odtwarzaniu i nie można wiecznie pasożytować trzeba sie nagłowić żeby przetrwać najniższym kosztem na własny rachunek a nie kosztem innych populacji czy nawet światów Wiem że modne jest być kowbojem ale to mrzonka nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.