nie wiem czy dobrze zrozumialem ale dodam to hehe
(18:49:06) Orzech: mam pech
(18:49:14) Orzech: trafiam na takie bez zabawek ;/
(18:49:38) Sandacz: to nie traf z zabawkami bo ci dildo w odbyt wlozy
(18:49:41) Sandacz: naprawde
(18:49:44) Orzech: hehehe
(18:49:48) Orzech: jedna taka mialem
(18:49:51) Orzech: pamietam
(18:50:00) Orzech: cos tam mi powiedziala "wyruchalabym cie"
(18:50:06) Orzech: a ja no to dawaj
(18:50:12) Sandacz: czy lepiej nie chcesz pamietac hehe
(18:50:15) Orzech: ale tak ze straponem i cie w tyłek
(18:50:16) Orzech: a jak
(18:50:19) Orzech: o chujjjjjjjj
(18:50:23) Orzech: jeb sie
(18:50:26) Orzech: i w pysk
(18:50:35) Sandacz: wielkie czarne dildo
(18:50:36) Orzech: i za kudły
(18:50:39) Orzech: i do lachy
(18:50:41) Sandacz: wspolczuje
(18:50:44) Orzech: pojebana byla
(18:50:48) Orzech: ale fajnie sie ruchao
(18:51:08) Sandacz: bylo ci dobrze?
(18:51:15) Orzech: nom
(18:51:20) Orzech: lubila to suczka
(18:51:25) Orzech: a mi sie podobalo
(18:51:30) Sandacz: jak tak to skontaktuj sie z seksuologiem
(18:51:43) Sandacz: jak lubisz dildo w dupie
(18:51:47) Sandacz: naprawde hehe
(18:52:12) Orzech: co?
(18:52:18) Bongjour: ja pierdole
next
(18:52:52) Bongjour: ale myslalem ze w koncu bede "normalny"
(18:52:56) Bongjour: wiecie spacerki po parku itd
(18:53:03) Bongjour: robienie cos dla kogos
(18:53:06) Orzech: jak sie nacpiesz
(18:53:11) Orzech: to ine jestes normalny
(18:53:12) Bongjour: a dalej bede wyjebatszu

(18:53:21) Sandacz: zapal lepiej bon nie wyglupiaj sie