hehe tak Mi się przypomniało....
siedzi ciabatty na rynku w poznaniu

.....
smaruje chleb gównem..
Przechodzi Niemiec
- ooooooo jaka bieda że aż chleb smarujesz gównem.....
pomyślał Niemiec.
-trzeba pomóc biednemu ciabatemu
i jeb mu 100 $ euro.
minęło 30 min
a ciabatty w dalszym ciągu siedzi i zadowony smaruje chleb gównem....
Idzie Francuz ...
-och bieda łiiii
-bieda,bieda
i jeb mu 100$ euro.
a ciabatty w dalszym ciągu siedzi i smaruje chleb gównem
CO BIEDA krzyczy Polak
OJ BIEDA,BIEDA krzyczy ciabatty.
TO NA CHUJ TAK GRUBO SMARUJES!