ChorielMJ napisał:
Zależy mi na możliwości robienia zdjęć makro. Zoomie optycznym w mairę fajnym. Rozglądałem się po aparatach Nikona gdyż kwotę jaką chcę na owy aparat przeznaczyć to granice 1000 zł. Zdaję sobie sprawę iż za takie pieniądze raczej dodatkowo obiektywu nie kupię, więc chciałbym od razu kupić taki aparat aby miał wbudowany obiektyw, którym mółgbym robić makro zdjęcia.
Ja bym polecił lustrzankę może nie najnowszą, ale na pewno wciąż wartą zakupu, czyli Nikona D90 lub (lepiej) D300. Spokojnie można dostać za ok. 800 pln.
1) Do tego jakby był jakiś kitowy obiektyw, np. 18-55 (używany pewnie poniżej 200) to byłoby już nieźle, bo zakupując za 22 zyle adapter odwrotnego mocowania, można odwrotnie wkręcić obiektyw i skala jest już przyzwoita. Oprócz tego jest sporo niedrogich obiektywów stałoogniskowych nikkor, które nadal zajebiście działają, a nie kosztują majątku wielkiego.
(i tworzy to całkiem świetny zestaw także do zdjęć nie-makro)
Oto przykład (nikon d300 + nikkor 18-55 + adapter odwr. moc.)
2) Druga tania opcja to używanie rewelacyjnych i tanich obiektywów z mocowaniem M42 (zenit, pentacon, niektóre carl zeiss, sporo japończyków). Potrzebna jest przejściówka nikon-M42 (nie pamiętam, ale coś koło 30 zyla).
Też gdzieś mam kilka fot, bo robiłem tak ostatnio jakiegoś ładnego szczycika... poszukam.
Tu już gorzej z uniwersalnością poza makro, bo nie każdy obiektyw M42 ostrzy do nieskończoności z nikonami.
polecam lekturę wątku na ten temat tutaj
forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=98734
a jak już łykniesz bakcyla dziwnych obiektywów to tutaj
forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143431
3) Pierścienie pośrednie. Koszt ze 30 złotych.
Piszę o Nikonie, bo mam. W innych systemach pewnie jest podobnie.
A polecam D300, bo poza swoją bezdyskusyjną zajebistością

jest niedrogi, a pamiętać trzeba, że ma w sobie rozwiązania z profesjonalnego D3, od którego zresztą niewiele się różni, jak dla mnie.