ładnie jak na początkującego

mam wrażenie ze doskonale zdajesz sobie sprawę że te grow nie należy do udanych ale jakoś do końca masz nadzieje że coś sie zmieni.
zdrowo kolorowo ale wydaje mi sie że coś sie pierdolnęło i wielkosć kwiecia nie pasuje mi do twoich skill'ów.
jedna odmiana wykazuje przelistowienie i plon raczej tez marny - no ale moc - tu łąpie sie nadzieji że bedzie git.
wygląda jakbyś sie spóźnił z nawożeniem kiedy to rołśina budowała kwiaty
ALBO
jakby miała za duzo hormonu wzrostu.( po wnikliwych obserwacjach dochodze do wniosku że azot jest jedynym skladnikiem odpowiadającym za wzrost wegetatywny rośliny i w duzym (jak nie w najwiekszym) stopniu, odpowiada za
zadbanie o
mozliwosci dostarczania światla.
troche zagmatwane ale tak to wyglada .
roślina zdrowo odżywiana zdrowo rośnie. ale okres kwitniecia to nie tylko nawozy . to tez zmiana sposobu odzywiania czestotliwości, pory dni itp, i przy róznych odmianach doświadczamy złudnego obrazu ze roślina potrzebuje inna diete.
nic mylniejszego- roslina czy to bedzie indica czy sativa bedzie potrzebować tego samego tylko w innych okresach rozwoju.
mozesz miec w namiocie i 10 róznych odmian i karmic je tak samo i bedzie ok - wystarczy że znajdziesz odpowiedz na pytanie
KIEDY moge kiełkować daną roślinę aby swoimi uwarunkowaniami genetycznymi była na tym samym etapie rozwoju i przyswajania pierwiastków co jej "sąsiadki"?.
to może być kwestią od 3 dni do tygodnia i ponad 2-óch.
a sie wkreciłem jak korzen w kamień.
dzien kobiet

piłem zdrowie żony

a propos
wszystkiego naj naszym forumowym paniom