Polecane Sklepy

HEMP.pl - growboxy, lampy, nawozy do uprawy roślin

nasiona marihuany

 
 
 
 

TEMAT: z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine )

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #1

  • Alien
  • Alien Avatar
  • Offline
  • ... zbanowany
  • ja tu tylko sprzatam
  • Posty: 1507
  • Zebranych lumenów: 2609
  •  

  •  

Witam
interesuje sie tego typu trescia i postanowilem poszperac
po obejrzeniu filmu obecnosc i oto co znalazlem
myslalem ze to tylko chwyt markotingowy jednak sie pomylilem
ale do rzeczy






Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.







Edward Warren (1926-2006) był weteranem II wojny światowej i funkcjonariuszem policji. Zainteresowany już od czasów młodości zjawiskami paranormalnymi, został uznanym demonologiem. Jego żona Lorraine (ur. 1927) była profesjonalnym jasnowidzem i medium.


Wspólnie przebadali tysiące niezwykłych spraw. W 1952 roku założyli Stowarzyszenie ds. Badań Parapsychicznych w Nowej Anglii oraz Tajemne Muzeum tzw. Warren Ocult Museum , w których gromadzili nawiedzone przedmioty. Napisali wiele książek na temat śledztw, które przeprowadzili. Udzielali wykładów na uczelniach.



Szybko stali się sławni i podziwiani przez wszystkich wierzących w duchy. Ich nazwisko łączyło się z najgłośniejszymi przypadkami demonicznych nawiedzeń w Stanach Zjednoczonych. Mówiono, że potrafią pomóc każdemu, u kogo zagnieździła się negatywna nadprzyrodzona siła. Warrenowie działali zwykle w ten sam sposób. Przybywając do rzekomo nawiedzonego miejsca przekształcali relacje o zjawach i manifestacjach poltergeistów w „demoniczne nawiedzenia". Wkrótce na ich koncie znalazły się tak niezwykłe „przypadki" jak choćby Amityville (1975-76), nawiedzenie domu rodziny Snedekerów w Southington (1986-88, film „Udręczeni”) , Perronów w Harrisville (1970, film „Obecność”) czy Smurlów w Pittston (1985-1987, film „Nawiedzony dom”) oraz pewna straszna lalka Annabelle.



Niektórzy byli jednak sceptyczni i uważali słynne małżeństwo za szarlatanów. Ed Warren był jedynym świeckim demonologiem akceptowanym przez Watykan, mimo to dziś wiele środowisk katolickich zaprzecza, iż było to możliwe. W USA powstały też opracowania kwestionujące opowieści Warrenów ze słynnej sprawy „Amityville” (wysnuli m.in. teorię, że dom nawiedzają duchy Indian). Niemniej jednak Ed i Lorraine niejednokrotnie publicznie prezentowali katolickie podejście do kwestii działania demonów i współpracowali ściśle z egzorcystami.



Ed zmarł w wieku 80 lat w Bridgeport (Connecticut, USA) w wyniku powikłań spowodowanych udarem mózgu.



Lalka Annabelle






Raggedy Ann (w wolnym tłumaczeniu Szmaciana Ann) to jedna z najbardziej znanych lalek Ameryki, której pierwowzorem jest postać z książeczki dla dzieci.



W latach 70. ubiegłego wieku jedna z tych lalek, stała się przedmiotem dochodzenia badaczy zjawisk paranormalnych jako jedno z najsłynniejszych w historii opętań przedmiotu. Kupiona w sklepie z antykami Raggedy Ann została sprezentowana Donnie, młodej pielęgniarce. Donna mieszkała wówczas z koleżanką, Angie. Obie młode kobiety po kilku dniach zauważyły, że lalka się porusza. Wracając do mieszkania, zastawały Annabelle (takie bowiem dostała imię) w innej pozycji niż ją zostawiły! To nie wszystko.



Wkrótce w domu zaczęły pojawiać się liściki o treści: “Pomóż nam” lub “Pomóż Lou”, pisane jakby ręką dziecka. Pewnej nocy lalka zaczęła krwawić - czerwone plamy pojawiły się na jej piersi i rękach. Donna i Angie zwróciły się wówczas po pomoc do medium. Okazało się, że lalkę nawiedził duch Annabelle Higgins, dziewczynki zamordowanej niegdyś na miejscu, gdzie stał zamieszkiwany przez nie budynek. Mała szukała towarzystwa i dobrze się czuła w pobliżu Donny i Angie. Kobiety, za pośrednictwem medium, pozwoliły jej zostać.



Wspomniany Lou był przyjacielem Donny i Angie. Często mu się śniło, że Annabelle osobiście odwiedza go w nocy i dusi. Nalegał, by się jej pozbyć. Donnę wkrótce ogarnęło zwątpienie co do prawdziwej natury ducha zamieszkującego lalkę.



Wynajęta para badaczy, Ed i Lorraine Warren, podejrzewali, że lalka nie jest nawiedzana przez ducha zmarłej dziewczynki, lecz istotę demoniczną, której głównym celem jest zawłaszczenie ciała ludzkiego, czyli opętanie. Donna oddała lalkę Warrenom, a w jej mieszkaniu odprawiono egzorcyzmy. Badacze widywali podobno Annabell w ruchu, nigdy jednak nie zostali przez nią zaatakowani.



Obecnie lalka znajduje się w Warren Ocult Museum w Moodus w stanie Connecticut. Lorraine, opiekunka muzeum, twierdzi iż stale porusza się w swojej szklanej gablotce i powarkuje na zwiedzających!





Dom rodziny Smurlów












Dom Jacka i Janet Smurlów w Pittston, był miejscem przerażającego fenomenu, który miał miejsce w latach 1985 - 1987. Przypadek był obszernie komentowany w środkach masowego przekazu. Mimo, że dom został poddany trzem egzorcyzmom, oraz badaniom Eda i Lorraine Warren, uparty demon nie chciał odejść.



Dom, który zbudowano w 1896 roku przy spokojnej drodze, kupili rodzice Jacka. Zajęli oni połowę budynku, zaś Jack, Janet i ich córki, Down i Heatera, zamieszkali w drugiej połowie. Pierwsze 18 miesięcy od przeprowadzki minęły im dość szczęśliwie. Potem zaczęły dziać się dziwne i przerażające zjawiska.



Na dywanie pojawiła się tajemnicza plama, telewizor Jacka stanął w płomieniach, rury kanalizacyjne pękały, a odnowiona wanna została poważnie zarysowana, jakby pazurami jakiegoś dzikiego zwierzęcia. Córka Smurlów, Down, wielokrotnie widziała ludzi unoszących się w powietrzu, w jej sypialni. Kurki w kranach odkręcały się i zakręcały samoistnie; radio włączało nawet wówczas, gdy nie było podłączone do prądu, krzesła poruszały się i kiwały, jakby rzeczywiście ktoś na nich siedział. Z czasem zaczęli czuć kwaśny odór i inne dziwne zapachy w domu. W międzyczasie przyszły na świat bliźniaki, Sharonn i Carin, i rodzina Smurlów powiększała się.



Coraz bardziej strasznie i niebezpiecznie…



W 1985 dom często zamarzał. John i Mary słyszeli kogoś mówiącego obscenicznie w innym języku - głos ten dobiegał z innych pomieszczeń domowych. Janet dostrzegła w kuchni cień ludzki, bez dokładnego oblicza, który przeniknął ścianę i ukazał się Mary w innej części domu. Duży , podwieszony pod sufitem klimatyzator spadł tuz obok Sharonn, niemal ją zabijając. Simon, należący do Smurlów owczarek niemiecki, bywał wielokrotnie podrywany z podłogi i rzucany. Ze ścian dochodziły przeraźliwe odgłosy stukania i drapania. Którejś nocy, Shannon został podczas snu zrzucona z łóżka, a potem ze schodów. Sąsiedzi często słyszeli krzyki i dziwne hałasy dobiegające z domu Smurlów, nawet gdy nie było w nim właścicieli.



Wezwanie pomocy…



W 1986 roku, Janet usłyszała o Edzie i Lorraine Warren, badaczach zjawisk paranormalnych z Connecticut. Mimo, że była sceptycznie do nich nastawiona, to - nie mając pomocy znikąd - wezwała Warrenów. Ci przybyli w towarzystwie Rosemary Frueh, pielęgniarki i jasnowidza.



Badania rozpoczęli od delikatnego wypytania Smurlów o ich wyznanie religijne, szczęście w życiu rodzinnym, czy praktykowali satanizm, okultyzm, czy wywoływali duchy, posługując się tablicą ouija - po czym doszli do wniosku, że rzeczywiście w ich domu mają miejsce zjawiska nadprzyrodzone.



Następnie badacze zaczęli chodzić po domu, aż ustalili, że punkt skrzyżowania się dwóch części domu znajduje się w sypialni, w miejscu, gdzie stała szafa. Stwierdzili oni, że w domu znajdują się 4 złe duchy: trzy pomniejsze i 1 prawdziwy demon!



Ze względu na to, że była to normalna, kochająca się rodzina, która nie uprawiała żadnej formy okultyzmu, i która nie przeżyła żadnej tragedii, Warrenowie doszli do wniosku, że demon musiał "spać" przez wiele lat, być może całe dekady, po czym został zbudzony przez energię emocjonalną, wygenerowaną przez dziewczynki, które weszły w okres dojrzewania.



Demonolodzy dwukrotnie prowokowali demona do ujawnienia się, odtwarzając z kaset muzykę religijną i modląc się. Demon zareagował gwałtownie, trzęsąc lustrem, trzaskając pułkami kredensu. Dopiero święcona woda i modlitwa zatrzymały furię złego ducha.



Warrenowie wkrótce sprowadzili ojca McKenna, który odprawił w domu Smurlów antyczny rytuał który niestety jeszcze bardziej rozwścieczył demona. Demon towarzyszył im na polu kempingowy i nękał Jacka w pracy. Przeprowadzka do innego domu nie miałaby sensu, gdyż istota udałaby się tam za nimi.



W sierpniu 1986 roku, Smurlowie uznali, że potrzeba zapoznania z ich historią szerszej opinii publicznej jest większa od lęku przed ośmieszeniem. Zdesperowani zdecydowali się na występ w telewizji. Anonimowo, ukryci za parawanem, udzielili wywiadu Richardowi Beyowi prowadzącemu show "People are talking".



Po tym niemal natychmiast ich dom stał się atrakcją turystyczną dla dziennikarzy, ciekawskich i sceptyków, którzy chcieli zbadać całą sprawę.



Ataki nie ustawały, a bardzo sfrustrowani, zmęczeni i pozbawieni nadziei Smurlowie przenieśli się do innego miasta, tuż przed publikacją książki pt. "Haunted", opisującej ich historię. Dopiero czwarte z kolei egzorcyzmy ostatecznie przyniosły spokój udręczonej rodzinie.









Do zaintrygowanej, tak Bóg i demony istnieją, szczególnie podatne na ataki zła są osoby praktykujące okultyzm, czary czy inne bluźnierstwa nawet da zabawy-jednorazowo, wiele tragedii stało się na przykład przez zabawy tabliczkami ouija czy seansami spirytystycznymi, powtarzam, nawet jednorazowa zabawa może (choć nie musi) zwrócić uwagę zła na uczestników, a nawet opętać natychmiastowo, ponieważ dobrowolny udział w takich praktykach jest odtrąceniem łaski Bożej która nas chroni po chrzcie świętym. Także osoby nie ochrzczone, oraz niewierzący i ateiści są narażenia na ataki. Szatan korzysta z niewiary ludzkiej, człowiek nie musi wierzyć w niego, ale szatan jest i nie śpi. Każda osoba która próbuje ujawnić działania diabła również jest narażona, nie na opętanie ale na ataki, dlatego egzorcyści to specjalnie dobrani księża, przeszkoleni i działający z polecenia papieża. Film "Obecność" jest całkiem niezły, choć nie wszystko się w nim zgadza, ja nie jestem księdzem ani demonologiem ale z tego co wiem duchy, czyli dusze ludzkie nie mogą "zostawać" na tym świecie nawiedzając domy czy cokolwiek innego, dusza ludzka po śmierci idzie na sąd ostateczny po czym trafia do piekła, czyśćca lub nieba. Nawiedzać mogą TYLKO demony, dusze nie kontaktują się z nami, my możemy skontaktować się z naszymi zmarłymi poprzez modlitwę. To o czym piszesz, jakieś hałasy w nocy mogą być tylko tworem twojej wyobraźni, poprzez horrory stajemy się bardziej podatni na wiązanie hałasów z duchami, kiedy w normalnych okolicznościach nie zwrócilibyśmy na odgłosy uwagi. Jak już pisałem, szatan żeruje na ludzkiej niewierze, i nie życzy sobie ujawniania, na przykład podczas kręcenia filmu "egzorcysta", reżyser miał wsparcie prawdziwych księży, i rzekomo nawet kilka osób poniosło śmierć w wyniku kręcenia tego filmu. Jest wiele przypadków prawdziwych opętań, jak i oszustw i chorób psychicznych, dlatego śledztwo kościelne trochę trwa, zanim powstanie decyzja o egzorcyzmach. możesz zainteresować się literaturą o demonologiźmie, ale tylko od wydawnictw katolickich, ponieważ diabeł czyha w różny sposób. Unikaj zabaw amuletami nie katolickimi typu pierścienie atlantów czy ankhów, wszelkich sekt i zgromadzeń teologicznych, wiele można znaleźć także osób które uciekły z różnych sekt, zarówno satanistycznych, jak i hinduistyczno-buddyjskich czy niby chrześcijańskich jak Świadkowie Jehowy, osoby te złożyły wiele świadectw o potwornościach których doświadczyły, i nie są one blagami tylko realnymi zdarzeniami. Poza tym, egzorcyzmy to nie są 10 minutowe obrzędy, bywało, że wymagały całych tygodni aby przyniosły skutek,a opętanie to straszliwa męka dla ofiary, my nie jesteśmy w stanie sobie tego nawet wyobrazić, demony są od nas inteligentniejsze i przebieglejsze, więc i męki które zadają są potworne. Nie wolno ufać także żadnym mediom czy innym hochsztaplerom, jeżeli nie mają oni rzeczywistego wsparcia kościoła, to KAPŁANI są od przeganiania demonów, i nie wolno ufać w opowieści, że jakaś zmarłą osoba chce nam coś powiedzieć, jeżeli jakiś "specjalista" tak twierdzi, to nie jest prawdziwym wierzącym demonologiem, tylko oszustem, albo sługusem zła których też nie brakuje. Z rzeczy z filmu które nie są według mnie prawdą, to także nagłe oswobodzenie się bohaterki pod wpływem "rad" innych osób, co sugeruje, że to nie demon ją opętał, tylko chwilowo oszalała i się opanowała po chwili, NIE, to demon niszczył wszystko jej ciałem, to nie z nią walczyli tylko z demonem, i dobre wspomnienia bohaterki nie są w stanie go wygnać, TYLKO egzorcyzmy. Także duchy które się pokazywały, to mogły być TYLKO sztuczkami diabła, ponieważ pamiętać trzeba, że to szatan jest OJCEM KŁAMSTWA, i często z niego korzysta. Zwłaszcza podczas egzorcyzmów, ujawnia grzechy uczestników, które czasem są prawdą a czasem kłamstwem, robi to po to aby zmącić uwagę od obrzędu, i trzeba też pamiętać, że diabeł ZNA KAŻDY NASZ GRZECH, ponieważ to on jest powodem dla którego ten grzech popełniliśmy. Zainteresowanych demonologią zachęcam do pytań w tej sprawie swoich księży, którzy mogą na pewno doradzić dobrą lekturę, ja osobiście polecam literaturę ks. Aleksandra Posackiego. I pamiętajmy też, że szatan także działa poprzez fałszywie katolickie media czy literaturę, i dlatego trzeba używać tylko sprawdzonych, znanych autorów katolickich, żeby nie zostać złapany w sieć kłamstw diabelskich.








pewnie sie znajda ludzie zainteresowani tym art.
zapraszam do lektory
pozdrowki B)
peace :peace:
kto mnie szuka ten mnie znajdzie tam gdzie czuc
ukochana ganje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: Golas, Jason, kajjoje, bady,

 
 
 

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #2

  • Golas
  • Golas Avatar
  • Offline
  • Indoor Killer
  • Peace & Love !
  • Posty: 7701
  • Zebranych lumenów: 8100
  •  

  •  

Też interesuje się takimi zagadnieniami ... mam otwarty umysł na wiele rzeczy. :P
Szkoda, że mało ludzi ma czas na tego typu sprawy...
Dookoła nas dzieje się tyle, że nawet o tym nie wiemy, albo nie chcemy tego przyjmować do wiadomości ... powoduje to ignorancja, brak czasu, strach itd...

Najważniejsze ... starać się "zabić" w sobie strach !

Pozdro B)
G.
Żyjemy aby Doświadczać !
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś Sam !
Rośliny to nie maszyny !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: Bongjour

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #3

  • Alien
  • Alien Avatar
  • Offline
  • ... zbanowany
  • ja tu tylko sprzatam
  • Posty: 1507
  • Zebranych lumenów: 2609
  •  

  •  

tak goly tylko z tym strachem jest ciezko i to nawet bardzo czytam czy ogladam tego typu tresci wlosy sie jeza
kto mnie szuka ten mnie znajdzie tam gdzie czuc
ukochana ganje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

 

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #4

  • Golas
  • Golas Avatar
  • Offline
  • Indoor Killer
  • Peace & Love !
  • Posty: 7701
  • Zebranych lumenów: 8100
  •  

  •  

GLOCK ... ja wychodzę z założenia ... można się przestraszyć, czy coś ... ale nie, aby się bać ! :P
Bo jak pomyślimy tak na spokojnie ... czym jest życie ? co ono ma nam dać ? a może to my mamy coś dać od siebie ?
Zdobywać w ten sposób doświadczenie i się rozwijać ... :)
Co nam się stanie ? śmierć ... już całkowicie inaczej na to patrzę, bo przekonałem się, że tak naprawdę wszystkim czym jesteśmy i to co nas otacza jest ENERGIĄ ... a jak wiemy energia zmienia postać, czyli nie ginie !
Prędzej czy później każdy z Nas odejdzie :)
Ale pomyślcie tylko, czy to tak naprawdę koniec ? nie ma czegoś takiego jak koniec ... jest tylko zmiana ...
A jak wiemy zmiany są dobre ... bo nie rozwijanie się Nas zabija ... tak naprawdę wielu ludzi nie żyje już za życia !
Zastanówcie się, co to jest energia, cząsteczki, częstotliwość ... wszystko drga ? oczywiście ... więc wszystko to częstotliwość i energia :)

PS. przepraszam jak kogoś uraziłem ... wiele osób myśli inaczej ... oczywiście nie miałem zamiaru ich w jakiś sposób obrazić :)

Pozdro B)
G.
Żyjemy aby Doświadczać !
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś Sam !
Rośliny to nie maszyny !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Otrzymany Lumen od: Alien, kajjoje, kula00

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #5

  • Alien
  • Alien Avatar
  • Offline
  • ... zbanowany
  • ja tu tylko sprzatam
  • Posty: 1507
  • Zebranych lumenów: 2609
  •  

  •  

tak goly moze i masz racje
ale jest roznica miedzy przestraszeniem sie a baniem
przestraszyc moze cie ktos niewiem byle pierdola tak?
ale co do bania sie to juz jest grubo
zobacz liczmy ze u ciebie cos by sie dzialo tak grubo w domu to bys sie przestraszyl czy bal tam mieszkac???
kto mnie szuka ten mnie znajdzie tam gdzie czuc
ukochana ganje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

z innej beczki paranormal lektora przed snem opowiesci mrozace krew w zylach (Ed i Lorraine ) 11 lata 4 miesiąc temu #6

  • kajjoje
  • kajjoje Avatar
  • Offline
  • ... indukujący
  • Posty: 177
  • Zebranych lumenów: 279
fajna lektórka na koniec weekendu lubie takie opowieści :smoke:
Ostatnio zmieniany: 11 lata 4 miesiąc temu przez kajjoje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: AS

Polecane Sklepy

HEMP.pl - growboxy, lampy, nawozy do uprawy roślin

Nasiona Marihuany