Obieg przyrody przy pomocy koki a działa to właśnie tak !:
Witam , chciałbym Wam przedstawić moje sposoby na tanie grow przy nie wielkim wysiłku , a przy tym w glebie zawita u Nas bogata flora , która pomoże naszym roślinkom jak w Naszym życiu lekarz, głównym celem są nawozy , których mam pełno a teraz opiszę je po kolei , miłego oglądania oraz czytania zaczynamy
1.Nawozy na wegetację
Najbardziej dostępny
surowiec , którego nikomu nie brakuje na tej planecie hehe
potem zbieram do pojemnika na maksa ich , aż ugniatam tak aby zrobić jak najmocniejszy nawóz ,
przy fermentacji wygląda tak :
a produkt
finalny tak :
Jak wiadomo nie zawsze można ją zrywać bo akurat już większość kwitnie , dlatego ja sobie jej narobiłem i teraz stosuje jako suplement diety łącząc ja z gnojówką zwierzęcą w stosunku ~1/5.
Tutaj akurat pracy nie mam dużo wystarczy wybierać :
a
finalnie :
2.Nawóz przejściowy
mama oznakowana więc jej nie pokaże synka tutaj macie
dlaczego nazwałem przejściowym ? ponieważ jest słabsza od kuraka i na flo będę stosował właśnie jego natomiast ta gnojowica będzie podawana od początku sierpnia do pokazania płci albo do 1 tyg flo (tego nie wiem bo duuużo mam regów i to zależy ile kobitek będę miał jeśli dużo to muszę pociągnąć dłużej na krowskim tak aby starczyło kuraka)
tutaj produkt :
przy
fermentacji :
i produkt
finalny :
3.Nawozy na Flo
(Ty cho cho cho no tutaj , mam ja coś tam jeszcze? albo weź mnie podnieś to Sam zobaczę...

)
Surowiec :
aktualnie nie robię go więc
fermentacji niestety nie będzie ;/
produkt
finalny :
Następnym nawozem jaki planuje stosować an flo to jest mój wczorajszy nabytek jeszcze ciepły :
zrobiłem im taki domek :
i nakarmiłem :
dostają właśnie papu z resztek po gnojówce z pokrzyw oraz gnojowicy krowskiej a co im będę żałował , oczywiście jeśli trochę już tego zrobią to poleci trochę pod planty aby wzbogacić kulturę bakteryjną w glebie
Dodatkowe nawozy to :
Włosy :
Fusy z kawy
głównie zbieram na out'15 w tym roku oba nawozy zostały podane testowo pod Mamba#1 oraz Mamba#2 (chodzi o roślinki z mojej relki jeśli ktoś nie widział to najwyższy czas nadrobić !

) mógłbym podać teraz do konsumpcji dźdżownicom ale chce też dać coś do gleby z azotem , żeby mogły sobie mikroorganizmy coś przekąsić a bogata flora w glebie oznacza zdrowe planty
Wywar z wierzby
surowiec :
i produkt
finalny :
Popiół roślinny
oprócz drewna przygotowuję sobie
biomasę :
rozdrabniam ją :
no i w efekcie
końcowym :
a Tutaj lokatorzy bez czynszu... tym to dobrze
No to tyle , takie małe podsumowanko , ktoś powie " a na co się w to bawić , kiedy w sklepie za pare zł jest tyle nawozu"
a ja odpowiem " oprócz tej bogatej flory bakteryjnej , jeśli dostane jeszcze pestki od innej osoby i sam włożę trochę pracy to robię ze szkła diamenty znasz to uczucie? powiesz Mi , że nie mam rąk , które potrafią nawet gówno zamienić w złoto ?
no to tyle kończę ten art myślę , że chociaż paru osobom się spodoba
Pozdr. Coca
Edit :
KLICZKO napisał:
Bardzo spodobał mi sie poradnik o bio koksach!
Gratuluje pomysłu.
Mi osobiście brakuje tylko kilku słów jak robisz konkretny nawóz, tzn ile np trzymasz pokrzywy w fermentacji aby nawóz był gotowy.
To dotyczy każdego z bio koksów. Wiedzy było by więcej a co za tym idzie temat bardzie ogarnięty i poradnik gotowy w każdym szczególe.
pozdrawiam
rozumiem Cię i już Ci tłumacze dlaczego to pominąłem - tutaj za dużo czynników wpływa , żeby to jednoznacznie określić to zależy w jak ciepłym miejscu postawisz , ile razy to mięszasz ja też robię jedno po drugim więc zawsze "coś" tych mikro organizmów zostaje po tamtej więc szybciej się to robi , przy gnojowicy z odchodów to sprawa prosta - trzymam aż się to czarne zrobi , z kolei pokrzywy trzymam aż opadną wszystkie na dół i wtedy w zasadzie są gotowe , mieszam wszystko 2x dziennie.