dawajcie swoje plony napiszcie cos o nich
to piekny czas nastrojowy i pozytywne emocje kiedy popierdalam se przez pokrzywy bagniska i ryzykuje ze ktos mnie zobaczy i pomysli "co to za debil wlaz w te badyle" lataja motolotnie ktos uprawia "milosc" 100 metrow dalej w krzaczkch. trzeba sie spieszyc przed chwila warzne rzeczy jutro wazne rzeczy a ja niose sobie ten worek ktory pachnie zakurwiscie i ide tak powoli bardziej zeby sie ta chwila nacieszyc, wypatruje ludzi dookola i skradam sie troche. niema rekordu ale wystarczy i jest tego troche jak na moje drobne palenie. i pociolem sie jakimis jezynami pokrzywami sie popazylem ... eh jest super podziele sie z wami troszke ta radoscia, spot nazwalem centrum bo jest w naprawde zakreconym miejscu i postaram sie zrobic fotorelacje w nadchodzacym sezonie, smoke report tez w ciagu kilku dni/tygodni powinien powstac i bede ja bardzo chwalil.
w tym roku zapch inny kolor inny i plon ciekawszy oplaca sie sadic w miejscu gdzie dociera jakiekolwiek slonce, zkosilem za wczesnie bo lepszy wróbel w garsci jak skurwolw w dupie

na zdjeciach jest caly krzak z prawie wszystkimi lodygami, nie zrobilem mu retrospekcji ale mozna se wyobrazic, niski i ciut szeroki, mial okolo metra wysokosci i szeroki na jakies maks 50 cm, dwa lata temu mialem conajmniej dwa razy tyle a mniej sie znalem i staralem.
calosc
po trymowaniu
dziele sobie plon na cztery:
liscie
slabe topki - takie co nie zdarzyly dojrzec
srednie - takie slabo dojrzale albo srednio, generalnie nadaje sie to do palenia i jest spoko
dobre - najwieksze topy spale je w ostatniej kolejnosci to moj deser a bardzo milo bo jest go najwiecej prawie.
ps. wiem wiem za wczesnie