Odmiana o zapachu typowego palenia, hmm, to mi się kojarzy od razu ze skunkiem. A konkretnie? Kultowy Skunk #1 z SensiSeeds.
Jak dla mnie to jest to, co pamiętam z początków palenia. Takie słodko-kwaśno-mocno-śmierdzące.
Zależy też w jakim czasie to paliłeś. Trochę jak z modą, zmienia się number one w Holandii, były skunki, są amnezje...
Aaa i bym zapomniał

Obecnie dochodzi mi SuperCritical. Pachnie słodko aż do przesady, nie mam zbytnich zdolności węchowych i smakowych, ale jest to taka lukrowana słodkość a la chemiczna landrynka

W smaku to samo, może mniej landrynek.