uprawa: indoor, HPS 150W, 0,25m2
nawozy: bio-bizz (top-max + bio-bloom + alg-a-mic+bio-heaven), Root-Complex, Super-Vit,
sposób zażycia: fifka
zbiór: 44g z 9l donicy
czas kwitnięcia: 9-10 tygodni
wysokość: ok 90cm i w górę
smak: 5/10 jakby drewno tylko jakie? Jakieś takie stare... nie smakuje, lecz o gustach się nie dyskutuje. W mój nie trafiła, bo gryzie w gardło i to całkiem mocno
zapach: 7,5/10 czymś pachnie, ale nie do końca można wyczuć czym, nie jest to zapach stuffu wcale, tylko jakoś jakby na słodko...
moc wyczuwalna: 7,5/10
Amnesia jest odmianą, którą stosunkowo łatwo wyhodować. Zbudowana jest z kilku bardzo mięsistych topów. Najlepiej pozostawić ja, by rosła sobie swobodnie,
jedynie czego może potrzebować to lekkiego lst, co, by niższe topy lepiej doświetlić. Jest bardzo wrażliwa na wysoką temperaturę zatem uwaga z lampą. Lepiej nie stawiać jej w centralnej części boksa tylko jak może i rośnie w większym stadku - stoi sobie nieco na uboczu.

Za to z nawozami nie jest już tak źle i można ją podlewać całkiem przyzwoicie. Słabo pachnie, jest odpowiednia dla osób ceniących sobie wiekszą niż zwykle dyskrecję, bo zapach jest nie tylko mało intensywany to jeszcze nie pachnie jak rasowy stuff - tylko jakoś tak słodko, może jak guma balonowa - ogólnie inaczej.

Co do samej fazki to jest ona przyjemna. Bardzo gładko wchodzi zarówno do ciała jak i samego umysłu. Ciało jest rozluźnione a umysł całkiem przytomny. Można ją spokojnie polecić osobom, które nie chcą się zmiażdzyć tylko zrelaksować/podumać a gdy złapią zajawkę to mogą od razu przejść do działania nie czekając, aż bomka zejdzie z głowy. Nie siada zbyt mocno na oczy choć nie znalazłem takiej odmiany, która w ogóle, by nie zdradzała po oczach, że człowiek jest mniej lub bardzie upalony.

Z czystym sumieniem polecam, aby spędzić miły wieczór ze znajomymi, ukochanymi i innymi....
Smacznego palenia...
Pzdr,
DrJ