Nawilżacz za niecałe 30PLN
Chciałbym się podzielić moim pomysłem na budowę nawilżacza za małe pieniądze, ale dopasowanego do KAŻDEGO boxa.
Najdroższym i najważniejszym elementem jest głowica do tworzenia pary wodnej, generator pary wodnej, jonizator, fogger czy jeszcze inaczej, nazewnictwo jest przeróżne. Koszt tego w moim przypadku to 18PLN wraz z zasilaczem i przesyłką.
Kolejnym ważnym elementem to zbiornik na wodę. I tu już każdy dopasowuje zbiornik do tego ile ma miejsca. Im większy tym lepiej bo wody trzeba będzie dolewać rzadziej:)
Ale właśnie o ten zbiornik chodzi bo wystarczy nawet słoik 0,5L, ale trzeba będzie często dolewać wody. Nie wszędzie zmieścimy fabryczny nawilżacz, a ten zmieścimy tam, gdzie zmieścimy zbiornik, więc jeśli zmieści się nam wiadro 15L to bierzemy wiadro, ale jeśli zmieści się tylko jakiś kubełek to bierzemy ów kubełek, Ja użyłem baniak 5L na wodę destylowaną.
Cały problem polega na tym, że głowica musi być na odpowiedniej głębokości pod lustrem wody, aby działała optymalnie. Jeśli będzie nad lustrem to nie będzie działać, a zbyt nisko też nie zadziała... Ja doszedłem do optymalnej głębokości zanurzenia najlepszą metodą "prób i błędów"
Oczywiście można kupić gotowy pływak, ale Ja osobiście wolę zawsze zrobić coś samemu. Oprócz samego pływaka trzeba rozwiązać jeszcze jeden problem, otóż to chlapie na dość duża wysokość, co przy mniejszych pojemnikach może powodować problemy bo może się okazać, że 1/3 wody wydostaje się ze zbiornika tym chlapaniem, a nie w postaci pary wodnej.
Na to też jest rozwiązanie:)
Sam pływak robię ze styropianu, który przytwierdzam do głowicy zaciskami do kabli. Tu niestety pozostaje złota zasada "prób i błędów", ale nie powinny testy zająć Wam dłużej niż 30 minut. Gdy już zrobimy stabilny pływak, który będzie utrzymywał głowicę na optymalnej głębokości, nazwijmy ją po wojskowemu "peryskopową" to czas na zrobienie "daszka". To coś, co będzie powstrzymywało to chlupanie wody z głowicy. Ja zrobiłem to z kawałka jakieś pokrywki od czegoś bliżej nie określonego, które znajduje się w odległości kilku cm od lustra wody, a trzyma się to wszystko na wykałaczkach wbitych w styropian i wciśnięte jeszcze to wszystko na kabel od głowicy.
Pewnie czytając to myślisz, że jest to bardzo ciężko opisane i ciężko będzie Ci to powtórzyć... Ale nic bardziej mylnego!

Tu zapodaję zdjęcia po których wszystko stanie się jasne.
autor: prometeusz
Jeśli jest to w dalszym ciągu mało czytelne to proszę pisać, postaram się to rozpracować na atomy, żeby było łatwiej.