Ach... Detoks.... jak często słyszę to słowo od ziomeczków, a czasem od samego siebie...
Najczęściej mówię to sobie w niedzielę wieczorem kiedy już jestem przejarany wyczekanym weekendem, na tyg palę tylko po robocie, tudzież po siłowni( razem z bcaa i kreatyną

), na lepszy sen lub towarzysko.
We wtorek miałem jeden dzień DETOKSU

Problem z zasypianiem, delikatne rozdrażnienie
Ogólnie przerwy są bardzo ważne, chociaż 2-3 dniowe("...często robię przerwy by zobaczyć jak to sieka..." - cytując klasyka), wiadomo im większe tym lepiej. Bo tak już wielu przedmówców wspomniało gdy przesadzanie z paleniem przestaje być dla nas przyjemnością i relaksem potrzebna jest przerwa by obniżyć tolerancję. By wtedy po odpoczynku podejść na nowo do tematu
Wytrwałości Wyjadacze!