W ubiegla sobote z kolerzka kupilismy se piwo cos tam jeszcze mielismy no i poszlismy skonsumowac do jakiejs kamienicy stoimy pijemy dzialamy sobie gadamy i wychodzi jakis typ i mowi : "obudziliscie belzebuba"

sie posmialsmy on daje 10-szke i mowi zeby skoczyc mu po 2 piwa i zebysmy my sobie tez po jednym kupili no to poszlismy przychodzimy gadamy gadamy i sie okazalo , ze to Artysta "Miro Biały"

wpiszcie sobie go w google to wam wyskoczy przygoda zycia dodam ze na zdjeciach wyglada powaznie a tak serio to jest taki jak my to mowimy "pozytywnie zakrecony"