Cosa_Nostra napisał:
Ciekawa zajawka, pytanie do autora czy uprawa pomidorów w przydomowym ogródku bezpośrednio pod słońcem ma sens. Z tego co sięo rientuje takie uprawy prowadzone są pod tunelami foliowymi, szklarniami czy innymi foliakami. Widziałem kiedyś "wolną" uprawę pomidora pod chmura i powiem, że szału nie było. Owoców było mało i nie wyglądały najlepiej. Jakiś złoty środek?
Ja Ci napisze tak.
Uprawa pomidora to pikus:-)
Najwazniejsze to sadzic w naslonecznionym miejscu,jak najwiecej s.lonca.
Pozniej z czasem trzeba je obowiazkowo podwiazywac:-)
No i sposob na dobrego twardego,dojrzalego pomidora to odpowiedni czas zerwania owocow.
Pmidory dosc dlugo owocuja wiec zbiorow jest kilka w sezonie.
Najwazniejsze to nie czekac az pomidor bedzie w 100% dojrzaly na krzaku bo slonce zrobi z nieg "gabke"

Ja np zrywam pomidory jak zaczynaja sie czerwienic,pakuje do koszyka i klade w kuchni przykrywajac sciereczka.
Pmidorki beda sobie dojrzewaly w koszyczku ai czekaly az je zjem:-)
Warzywa to tez duzy problem,szybko trzeba poddac je obrobce bo sa podatne na gnicie,jedna marchewka podgita zaraz inne itd.
Ja przede wzystkim robie konserwy,sok,salatki itd.

Duzo pracy ale warto,bo smak jest niesamowit a do obiadku nie ma t ja buraczki lbo salatka itd.
Tak na szybko,ogorki kiszone i z octu,soki z aroni,porzeczek,wisni,kompoty z gruszek,jablek,brzoskwini itd.
Dynia w occie,mizerie z ogorkow,burczk i duz by wymieniać
Nadejdzie wiosna t bedziemy sie przyotowywac:-)