prometeusz napisał:
Mam pytanie bo właśnie przymierzam się do zakupu jakieś folii pod uprawę roślin na działce.
Z tego co się orientuje to w folii uprawia się pomidory, ogórki i paprykę. Ogórki ma moja babcia zawsze w nadmiarze, więc ich nie będę miał. Powiedzcie mi co jeszcze można uprawiać pod folią? A jeśli tylko pomidory i paprykę to ile m2 wybrać? Tak, żebym mógł to zjeść

Czy 16m2 wystarczą na pomidory i paprykę? Czy to może będzie za dużo?
Powiem tak - w tamtym roku miałem 8m2, rosło jakieś 25 krzaków pomidorów, w tym posadzę gęściej, albo raczej więcej różnych na tej samej powierzchni.
Jak lubisz pomidory, to zjesz i przerobisz wszystko, co urośnie. Kiedy jest pomidorowy harvest

, co 2-3 dni targa się do domu wiaderko z 3-5 kg. Niby dużo, jeśli popatrzeć na sztuki do zjedzenia na "żywo". Ale kiedy mowa o przecierach czy innych keczupach, to wcale nie tak dużo - bulgotane w garach znika w oczach.
Do szklarni generalnie pasują rośliny, które w naszych warunkach nie dojdą, albo są problemy, bo mimo jakotakiego słońca, nadchodzą chłody i wtedy szklarnia przedłuża ten czas o parę tygodni. Więc co? Też się zastanawiałem i... niewiele wiem, hehe. Pomidory, ogórki i papryka to taka jakby oczywistość. Jak lubisz brokuły, brukselki, czy jakieś arbuzy, to próbuj po jednej, dwóch sztukach. Także te nietypowe odmiany pomidorów raczej ciężko będą rosły bez szklarni.
Miałem stawiać szklarnię, ale na teraz ograniczyłem się do belgijki, dwuspadowego inspektu. Na dniach wykańczam i jak to się mówi, na waciki lecą nasionka, hehe. Sałata, do ziemi rzodkiewka, powoli kiełkuję papryki, bo po 1. długo kiełkują, po 2. zapewnię im dłuższy start. Za wcześnie na pomidory, ale już próbowałem z ciekawości na kilku sztukach, które rosną, co mi powie, o ile wcześniej przed majem muszę siać.
Aha, spokojnie można wykorzystać miejsce między pomidorami. W 2013 wrzuciłem kilkadziesiąt nasion fasolki szparagowej i ładnie porosła. Lubczyki, bazylie, mięty itepe.
Na dniach planuję większy wpis, to pokaże parę ciekawostek nasiennych.
SALUDO