Nie musi byc oczywiscie papierowa torebka- wystarczy jakakolwiek torebka , cos co jest elastyczne . Wypuszczajac powietrze do "torebki" wydychamy dwutlenek wegla - i ponownie go wciagajac zwiekszamy jego stezenie i nastepuje regulacja

.
To samo tyczy sie czkawki - jest to "zabieg "szpitalny a nie z domowej apteczki babuni. Masz czkawke - zacznij oddychac tym co wydychasz az zaczniesz odczuwac lekki niedobor tlenu( zaczniesz sie dusic) a czkawka ci przejdzie na 1001% - zawsze.