Klepnix napisał:
masz juz doświadczenie w takich warunkach

Pewnie jak nikt inny na tym forum. Był balkon, były mrozy - teraz domek narzędziowy, obecnie dość dobra pogoda. Będzie git. Tylko najbardzie martwi mnie ta cholerna wilgotność. I ciężko będzie mi się jej pozbyć, bo obecnie mieszam w krainie wiecznych mgieł a to mówi samo przez sie...
Golabek napisał:
A niech mnie kot zje...Takiego treningu nie widzialem. DR Jacek's Bonsai/a'lakoszyk swiateczny? Byc moze za rok wszyscy bedziemy koszyki napierdalac

Obfitosci jacku. Myslalem na Jungle juice latasz, to to cholerstwo kurwa;/ heheheh
Nie mam innego wyjścia i tworzę małe potworki. Ta konkursowa lala jest tak powykręcana, że szkoda gadać. No ale cóż, podjąłem się zadania - zgłosiłem do konkursu to teraz muszę dociągnąć do końca. Załuję, że nie mam odpowiedniego miejsca, czyt. wysokości dla swoim panienek i musze je tak hardkorowo trenować

A co do Jungle Juice - nie znam. Nawozy AN mają Voodoo Juice - jakieś bakterie, ale nie kupiłem, bo najzwyczajniej mnie na to nie stać
Koza napisał:
A jednak wyniosłeś planta na out, ciekawe jak się to skończy; uważają na plechę; ale komu ja to będę tłumaczył
powodzenia
A wyniosłem - dokładnie 5 plantów

Jak zrobię porządek na stryszku) to odpalam znów microboksa i tam upycham Skuna, bo mam przeczucie, że dopóki nie przełączę na 12/12 to nie zakwitnie. A jak już zakwitnie to roz**** mi całego boksa po 2 miesięcznym wegu ehheheh - trzeba będzie odpalić kolejną relkę, bo to nie automat i powinien być w odpowiednim miejscu na forum - ordnung muß sein !