Aktualizacja po kosie na zielono
ODMIANA: Super Silver Haze
BREDER: Green House Seeds
RODZAJ NASION: feminizowane
RODZAJ UPRAWY: indoor/wertykalna (GROW LAB 80x80x180)
OŚWIETLENIE: MH250W/HPS400W GIB (balast LUMATEK)
DNI VEG: 60
DNI FLO: 120+(nieskończone) około 200 od przełączenia
TRENING: LST/HST
UŻYTE NAWOZY: Ziemia Plargon Batmix/Plargon Terra Bloom/Canna Terra Flores/Plargom Green Sensation/Advanced Hydroponics of Holland (MICRO/BLOOM/EXCELLARATOR)/Canna PK 13/14
DONICZKA: 9L/15L
ILOŚĆ Z JEDNEJ ROŚLIN: Jakieś 100g topów do jarania i gdzieś drugie tyle do kuchni.
STRUKTURA TOPA: mietła (FOX TAIL)
SMAK: (dodam po curringu)
ZAPACH: wiosenny, świerzej zieleni
MOC: 7-10 W zależności od ilości zmienia sie intensywność i rodzaj pizdeczki
OGÓLNA OCENA: 6 (Czas, przez co także koszty uprawy mają znaczny wpływ na ocenę).
KILKA SŁÓW:
"Super Mietła" wciąż żyje i nie przestaje mnie zdumiewać. Rosła równolegle z odmianami, po których już dawno zostało tylko kilka trichomów na dnie słoika

Jest pierwszą tego typu sativa-przygodą/eksperymentem.
Po raz pierwszy użyłem też AUTOPOT. System włączyłem do użytku gdzieś w połowie uprawy.
Veg był długi ze względu na odmiany z przewagą genów indica, SSH rosła sobie w tle nie będąc gwoździem programu. Zakładałem, że wszystko skoszę, a ona zostanie samiusieńka. Tak też się stało.
Zaczęła leniwie indukować gdy wszystkie inne panie zamieniały się już w lecący ku niebie dym:-)
Przerosła setup i musiałem wywalić winga. Powiesiłem żarówke pionowo.
Był to jedyny sposób by jakoś sensownie ją upchnąć w boxie.
to rozbudziło marzenia o wymianie grow boxa na grow room...nadal niestety tylko marzę
zachłanna niczym ja podczas zaciągania
Jakość fotek pozostawia wiele do życzenia. Proszę traktować je jak rysunki poglądowe na uczelni technicznej:-)
Miałem wstrzymać się do końca...ale ta franca zdaje się być najbardziej haze'owym feno. Jeszcze mnie przeżyje
Temat z biegiem czasu będę aktualizował...
I po aktualizacji.