Siema. Mam straszną rozterkę. Nie wiem czy dobry dział ale szczerze w tej chwili jest dla mnie najważniejsze podzielenie się tym z kimś... I padło na was, bo wiem że dobrzy z was ludzie i mogę liczyć na pomoc.
Mam 22 lata i jestem z moją dziewczyną od 5 lat. To moja pierwsza miłość, taka prawdziwa, która się spełniła i do tej pory byłem szczęśliwy i mogłem dla niej poświęcić wszystko... No właśnie, wszystko

Poświęciłem sport, znajomych, czas, pieniądze, stosunki z rodziną. Wiem że ona mnie kocha i to bardzo, bo jestem dla niej wszystkim. Daję jej wszystko co mogę ale i tak za mało, chce mnie mieć na wyłączność 7 dni w tygodniu. Każdą chwilę wolną spędzać ze mną. Pretensje o to że idę do pracy... Teraz jak to czytam... Ale jak już zacząłem to dokończę.
To uczucie narastało stopniowo. Głupie myśli, żeby zerwać, które tłumiłem w sobie baaaaaardzo długo, bo przecież się rozumieliśmy i dogadywaliśmy i to był związek idealny. Małe sprzeczki, w których wygrywała... Wstyd się przyznać ale ustępowałem na każdym kroku... byle tylko uszczęśliwić drugą osobę. Nie wiem kiedy zacząłem być przez to nieszczęśliwy ale doszło do tego, że poznałem dziewczynę i umówiłem się z nią.
Najgorsze jest to że nie mam wyrzutów sumienia i kłamie mojej ukochanej w żywe oczy że ją kocham, choć chyba już tak nie jest... A na pewno nie jestem już z nią szczęśliwy tak jak dawniej. Do tego brak namiętności i trzymanie mnie w celibacie tygodniami, a nawet miesiącami, bo przez tabletki nie miała ochoty. Kurwa poświęciłem tyle dla niej, a to i tak jak krew w piach...
Proszę powiedzcie czy zamknąć ten rozdział. Zerwać plaster szybkim ruchem? Czy poczekać, kolejny raz dać sobie szansę, że coś się zmieni, że ona się zmieni....
Nie zostawicie na mnie suchej nitki pewnie ale i tak będę wam wdzięczny za pomoc.... Nie specjalnie mam się tym z kim podzielić
W sumie samo to że to napisałem podziałało bardzo terapeutycznie. Przynajmniej wiem co siedzi we mnie....
Ja chcę kolejne piwo!!! kurwa sklepy już u mnie na wsi zamknięte, a dwa nie wystarczą zdecydowanie...