szatan napisał:
Jacek i te jego lampiony

Trzymam kciuki za powodzenie w projekcie
Pozdro

Dzięki Szatanie, ale ja już mam po dziurki w nosie wyginanie panien we wszystkie strony.
Dziś chciałem zakupić używaną, zdecydowanie wyższą szafę, ale ktoś mnie ubiegł.
Prosty człek napisał:
Fajny trening jak i panienka

Jak na 1.5l to widzę kolejnego pokaźnego krzaka. Oby tak dalej!
Powodzenia

Jak wcześnie nie spłonie ehheh
Edmund Dantes napisał:
Widzę, że to chyba początki treningu a la koszyczek na święta?

Jeśli wyjdzie tak, jak tam, to
będzie bardzo si.
Też tak myślę, ale nie wiem czy się uda. Ona ma bardzo ch** miejsce w boksie, bo totalnie jest pod lampą i smaży się niemiłosiernie...
Witajcie w 47 dniu życia panny WWxBJ.
Powiem krótko - nie ma lekko. Panna smaży się pod słoneczkiem a ja nie mogę zapanować nad temperaturą.

Dodatkowo wyciąga się dz*** wciąż w górę jakby nie wiem czego tam szukała.

Jak to baby - nie wiadomo jak by nie było gorąco na dworze, one wciąż mówią, że mogło by być ciut cieplej.
Jeśli chodzi o podlewanie to dostaje podobnie jak cała reszta. Co dwa dni. Ok 400ml aż do lekkiego przelania. Leci systemem wg tabeli AN. Pożywka A+B podawana w 60% dawkach (2,5ml/l). Bud Candy, Piranha oraz Big Bud w 100% dawkach (2ml/l).
To by było tyle.
Pozdrowienia z frontu...
DrJ