Szyszka! napisał:
Przejrzałem i przeczytałem, trochę za mocno kombinowałeś z światłem.
Tak mi się bynajmniej wydaje.
Ale w sumie to dobrze że są takie osoby które próbują robić inaczej i po swojemu.
P.S Też jestem posiadaczem kotka.
Kombinowałem i nadal będę kombinował

Ostatnio jechałem na pełnosezonówkach, również miałem przygody ze światłe, jego brakiem oraz różnymi czasami i jakoś doszły - zero hermy.

To jest moja pierwsza taka przygoda i mam nadzieję, że ostatnia.
Klepnix napisał:
Eee, przy auto takie kombinacje dają radę, a nawet powinny! bo to przecież fotobojętne roliny.
W moim jednym boxie zacina mi się timer, 2 dni 24/0, 3 dni 20/4. Zasadniczo pobieżnie , powinny lecieć 20/4.
Brak bananów

Dokładnie jak Klepak klepie

na klawiaturze, automaty zniosą wszystko co im zapodasz.
Bongjour napisał:
Dawaj no Jacku jakiś update relki!
Mój pierwszy indoor, jeszcze po za forum - automaty, Auto Jack wyskoczył z jajcami przez właśnie wyciąganie do zdjęć w czasie snu i pokazał jaja, wydaje mi się właśnie, że od zabawy światłem, kiedy sobie spał, ale takie geny z dupy bo inne nie pokazywały oznak hermienia.

Updejcik jutro, bynajmniej jutro zrobię fotki w trakcie podlewania a czy będę miał sposobność strzelić posta to życie już pokaże. Nie mniej w niedzielę na pewno coś skrobnę. Powiem krótko: palą mi się od lampy, bo porosły cholerstwa a ja nadal nie mam wentylacji i średnia temperatura, gdy chodzą lampy to 32sC. Odległość od szczytów ok. 10cm

Bonguś, moje panny zawsze dostają fleszem po oczach i widzę, że lubią to suki...
Do następnego Panowie...
J.